grzane wino jamie oliver 1

Grzane wino to jedna z rzeczy, które czekam przez cały rok. Nie przeszkadza mi wcale, że nie lubię słodkich win, bo słodycz owoców i moich ulubionych przypraw korzennych to połączenie wręcz nieziemskie! Można je spotkać na każdym kroku, sprzedawane z beczek do plastikowych kubeczków na jarmarkach bożonarodzeniowych, w każdej podrzędnej knajpinie i w wystawnych hotelach. Grzane wino można też kupić w supermarkecie, nalane do kartonu. I tak większość osób je pije. Dorzucony plasterek pomarańczy do wina typu sikacz to nie jest grzane wino. Wzbogaconemu o goździki też jeszcze daleko do ideału. Wino do grzańca musi być dobrej jakości, bo co z tego, że podgrzane? Wciąż jest przez nas wypijane, więc jeżeli nie wypijemy marnego wina na zimno, nie pijmy też na ciepło. Powinno być lekkie i aromatyczne, z nutami owocowymi. Ciężkie szczepy nie sprawdzą się w połączeniu z owocami. Poza tym, ważne jest przygotowanie syropu, a nie wlanie wina do garna i dosypanie cukru, bo zanim się on rozpuści cały alkohol zdąży wyparować. Przyprawy, owoce i dodatki to już kwestia naszej wyobraźni i preferencji. Ja uwielbiam dodatek wanilii, dzięki której wino nabiera subtelności. Czasami dorzucam też strączek kardamonu lub jałowca, żeby było bardziej wyraziste. Eksperymentujcie ze swoimi ulubionymi smakami, ale pamiętajcie o dwóch podstawowych zasadach: dobre wino i winny syrop cukrowy to klucz do sukcesu!

składniki:

  • 2 klementynki lub mandarynki (skórka i sok)
  • 1 limonka (tylko skórka)
  • 1 cytryna (tylko skórka)
  • 200 g drobnego cukru
  • 6 goździków
  • 1 laska cynamonu
  • 1 laska wanilii, przekrojona wzdłuż (możecie użyć samej laski, bez nasion, która została Wam po jakimś deserze)
  • 3 liście laurowe
  • 1 gałka muszkatołowa
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 2 butelki lekkiego, czerwonego, wytrawnego wina, najlepiej Chianti lub Rioja

wykonanie:

  • W rondlu rozgrzejcie cukier z sokiem wyciśniętym z klementynek, zalejcie odrobiną wina tak, żeby przykrywało cukier. Dodajcie skórki obrane ze wszystkich cytrusów, goździki, liście laurowe, cynamon, wanilię oraz połowę startej gałki muszkatołowej. Podgrzewajcie aż cukier rozpuści się i powstanie syrop. Doprowadźcie do wrzenia i gotujcie ok 5 min. Zmniejszcie ogień do małego
  • Dolejcie resztę wina, dodajcie anyż i podgrzewajcie na małym ogniu przez ok 5 min. Przecedźcie przelewając do szklanek

grzane wino jamie oliver 2

grzane wino jamie oliver 3

grzane wino jamie oliver

 

 

zobacz także:

Zimowa herbata z przyprawami i pomarańczą
Zimowa herbata z przyprawami i pomarańczą
gorąca czekolada z wanilią
Wyborna gorąca czekolada
Sangria z figami
Sangria z figami

 

 

 

 

 

 

 

 

przepis Jamiego Olivera

 

One thought on “Grzane wino na bogato

  1. no wiesz! nie dośc ze będę gruba,to jeszcze pijana…….przez Ciebie ale ze szczęscia,że cię mam bużka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.