Il Ritrovo – miska klusek z tatuażem

il ritrovo berlin 3
Jeśli miałabym określić to miejsce jednym słowem, bez zastanowienia powiedziałabym, że jest cudownie BEZPRETENSJONALNE. Umiejscowiony niedaleko słynnej ulicy Simon Dach Strasse – mekki restauracyjnej wschodniego Berlina, w dzielnicy Friedrichshain, niepozorny lokal otwiera przed nami serce Włoch w zimnej stolicy Niemiec. Elegancki szyld zapowiada uroczą restauracyjkę, jednak po przekroczeniu progu para bucha Nam w twarz a w głowie zaczyna wirować. Od wrzawy, okrzyków radości, wina, pizzy i pomidorów. W jednej sekundzie przenosimy się do małej (w przenośni, bo lokal jest spory), rodzinnej tawerny gdzie codziennie przy tym samym stoliku Giancarlo wsuwa swoje kluski wycierając ręce w biały podkoszulek. Giancarlo nie jest jednak brzuchatym macho z lśniącym uśmiechem, raczej bliżej mu do przystojniaka z misternie błyszczącą fryzurą. Żadna ślicznotka nie oprze się jego urokowi. On nie oprze się słowom Mammy, a już na pewno nikt nie oprze się jej kuchni.

il ritrovo berlin 1

il ritrovo 5
Kryzys opanował Europę nie szczędząc też słonecznej Italii. Zamiast lamentować, Giancarlo wraz z najbliższymi kumplami pakuje kilka par jeansów i z głową i sercem pełnymi rodzinnych receptur obierają cel podróży. Skoro Londyn przepełniony jest imigrantami, lepiej postawić na drugie z państw opierających się ciężkim czasom. Chłopaki w Berlinie po raz pierwszy są wyrwani spod opieki, pełni życia i zapału. Golą loczki, zmieniają lakierki na trampki, wtapiają się w wielokulturowe miasto – miasto, które kocha młodych i energicznych, które kocha wolnego ducha. Ten wolny duch w piersi przystojnych włochów (a może tęsknota za gniocchi i wstręt do kebaba) pcha ich do otworzenia knajpy. Ich własnej, kolorowej, pełnej włoskiego życia i zabawy. Wybijające się na pierwszy plan IL MANIFESTO brzmi w uszach przez cały pobyt w Ritrovo. Odrapane, popisane ściany, wytatułowane kelnerki, wykolczykowani barmani. Wszyscy uśmiechnięci, krzyczący po włosku przelewając litry oliwy z chili. Klimat rewolucji bardzo musiał się spodobać miejscowym, bo praktycznie nigdy nie ma tam wolnych stolików. I zawsze się one znajdują w ciągu kilku minut. Nie zostaniesz odesłany z kwitkiem choćby mieli Cię posadzić komuś na kolanach.

il ritrovo berlin 2

Na stolikach cudowne obrusy w kratkę, zazwyczaj poplamione bo nikt tu nie patrzy na konwenanse. Spokojnie, zmienią Wam obrusik na czysty, a Wy go na pewno pobrudzicie tak samo, jak poprzednicy. Sztućce z plastikowymi rączkami, grissini na przegryzkę i można studiować menu (całe po włosku, jednak kelnerzy cierpliwie tłumaczą). Oprócz stałego menu cienkiej i chrupiącej pizzy w co najmniej 30 rodzajach z najlepszymi, zawsze idealnie świeżymi składnikami (cudowna bresaola, cudowna di buffala, cudowna parmeńska, cudowna… cudowna… cudowna….), na tablicach wypisane jest menu dnia, czyli ryby, mięsa, zawsze pasta. Oczywiście domowa i każdego dnia inna. Dodatki zamawia się osobno, grillowaną polentę, fasolkę itp, bo zamawiając doradę dostaniemy samą rybę, ale dzięki temu mamy więcej możliwości dopasowania prostego menu do Naszych preferencji. Wszystko jest pyszne. WSZYSTKO! Przy kilkunastu wizytach nigdy nie było inaczej niż wspaniale. Ale o ile Giancarlo i przyjaciele zmienili swój styl w kwestii mody i urody, to serce każdego Włocha na zawsze pozostanie w kuchni mammy. Dlatego potrawy są bardzo domowe, bardzo… prawdziwe. Zamawiając penne z ragou (przy wyborze jednego z 3 sosów zawsze osobno wybieramy jeden z 3 rodzajów makaronów) dostaniemy miskę, a może michę parującego makaronu z najbardziej domowym sosem i rozpływającym się w ustach mięsem, pod słońcem. Nie jest to wyszukana restauracja serwująca pastę z kałamarnicą polaną oliwą truflową i pędami dzikiego tymianku. To tradycyjne kluski z przepisu przekazywanego ustnie od pokoleń. Najczystsza i najgłębsza forma jedzenia, która zbliża tłumy przychodzące tam co wieczór. Nie zapomnijcie też o deserze, bo często są to zaskakujące i mało popularne poza Włochami propozycje. Małe, cudowne zwieńczenie kolacji. Na całe szczęście małe, bo ja moje olbrzymie porcje zjadam co najwyżej w połowie. O ile na początku zawsze jestem zachwycona, że porcje są tak duże, bo przecież dobrego nigdy za wiele, jednak przy wyjściu przeklinam szczodrość kucharzy i za każdym razem coraz bardziej rozumiem dlaczego nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu jest na liście grzechów głównych. Litry stołowego wina wcale nie pomagają doprowadzeniu się do stanu choćby w połowie przyzwoitego.

il ritrovo berlin 9

il ritrovo berlin 4

il ritrovo berlin 8

il ritrovo berlin 10

Na pewno nie jest to miejsce ‚dla każdego’. Ale które tak naprawdę jest? Jeśli coś jest dla każdego, jest po prostu nijakie. Czyli niedobre. Il Ritrovo jest dla ludzi, którzy szczerze kochają to, co we Włoskiej kulturze jest najwspanialsze i niedoścignione. Serce i radość życia. Oraz ogromny szacunek do tradycji umiejętnie połączony z tym co przynosi nowy dzień. Wystarczy poczekać do północy i zobaczyć jak kończący zmianę kelnerzy siadają razem do stołu wśród gości z wielkim półmiskiem i razem jedząc wciąż entuzjastycznie gestykulują. To doskonałe miejsce na luźną kolację w najlepszym wydaniu. To miejsce, do którego zawszę będę wracać.

 

 

Il Ritrovo

Gabriel-Max-Straße 2, Berlin

il ritrovo berlin 5

il ritrovo berlin 7

il ritrovo berlin 11

il ritrovo berlin 12

il ritrovo berlin 6

il ritrovo berlin 13

 

 

 

zobacz także

Giancarlo Ristorane Italiano, Warszawa

Giancarlo Ristorane Italiano, Warszawa

3 thoughts on “Il Ritrovo – miska klusek z tatuażem

  1. Dziewczyno KOCHAM Twoje pioro,nie wiem jak mam to wyrazić,ale czytałabym Twoje artykuły non-stop i od początku Myślę,że w niedalekiej przyszłości staniesz się sławną pisarką,czego Ci życzę z całego sersa.Tak mocno zarażasz emocjami i to co piszesz,jest jak uczucia przepełniające serca czytającego.Nie wiem jeszcze jak to zrobię,ale mam nadzieję,że uda mi się odwiedzić tę włoską knajpkę chociażby dlatego,żeby wyrazić moją milośc do TWOJEGO „PIÓRA” I wiem że dzięki Tobie nie będę żałowała.I powiem więcej,gdybym nie przeczytala Twojej recezji nie zobaczyłabym tego tak jak powinnam.Jesteś niesamowitą osobą

    • cieszę się, że to co pisze tak dobrze do Ciebie trafia :) mam nadzieję, że wystarczająco oddałam klimat miejsca i szczerze zachęcam do odwiedzin bo warto się tam przejechać nawet specjalnie na kolację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

WP-SpamFree by Pole Position Marketing