klasyczny sos holenderski

Kwintesencja klasyki czyli sos holenderski odszedł ostatnio nieco w zapomnienie. Może to ze względu na dużą zawartość masła? A może przez mit ciągnący się za niem, że jest bardzo skomplikowany i czasochłonny? Ja odważyłam się go zrobić po raz pierwszy i po raz pierwszy wyszedł doskonale 🙂 zajęło to ok 10 min. Tak więc 2 ostatnie mity mamy już obalone. Co do masła, tak zawiera masło, ale nie jemy go codziennie i nie musi by głównym składnikiem potrawy a jedynie wykończeniem dodającym delikatności i wyrafinowanego wykończenia. Kremowy i subtelny, idealnie komponuje się z jajkami i rybą bądź warzywami. Na prawdę warto raz na jakiś czas pokusić się o ten francuski klasyk. Można go przygotować wcześniej a przed podaniem lekko podgrzać, najlepiej w kąpieli wodnej, na parze, ale równie dobry jest na zimno. Nie przechowujcie go jednak zbyt długo, bo to w końcu surowe żółtka.
Wykonanie jest proste, wymaga jedynie nieco cierpliwości, masło należy dodawać bardzo małymi partiami, ciągle mieszając. Przygotujcie też miskę z lodowatą wodą, w której w razie potrzeby będziecie mogli schłodzić waszą miskę z sosem. Trzeba być uważnym, żeby żółtka nie ścięły się na maślaną jajecznicę 🙂 Sos powinien być lekki i puszysty o jasno żółtym kolorze, ważne więc żeby ubijać go energicznie.

przepis na 4 porcje

składniki:

  • 2 bardzo świeże żółtka
  • 125 g zimnego masła
  • sok z cytryny
  • sól

wykonanie:

  • Przygotujcie kąpiel wodną, Wstawcie miskę na garnek z gotującą się wodą, wlejcie żółtka i wymieszajcie je dokładnie trzepaczką. Od tej pory musicie już ciągle mieszać
  • Bardzo małymi, cienki plasterkami dodawajcie masło, dokładnie rozmieszajcie zanim dodacie kolejny kawałek
  • Obserwujcie masę, jajka nie mogą się ściąć, jeżeli zauważycie na misce pierwsze znaki ścinającego się żółtka, szybko wstawcie miskę do miski z lodowatą wodą aby ją schłodzić, ciągle mieszajcie!
  • Wstawcie miskę z powrotem na kąpiel wodną i kontynuujcie dodawanie masła. Od czasu do czasu zdejmujcie miskę z garnka na szafkę lub deskę żeby nie rozgrzewała się za bardzo. Wystarczy obserwować masę. Nie przestawajcie mieszać
  • Gdy dodacie już całe masło, a masa osiągnie konsystencje sosu, zdejmijcie miskę z garnka, wciśnijcie sok z cytryny, jednym porządnym ściśnięciem i posólcie odrobinę do smaku. Nie musicie solić jeśli będziecie podawać sos ze słoną potrawą
  • Przykryjcie folią lub folią aluminiową aby nie powstała skórka

sos holenderski przepis

sos do jajek po benedyktyńsku

sos holandaise przepis

 

zobacz także:

Jajka po benedyktyńsku
Jajka po benedyktyńsku

 

 

 

 

 

 

 

przepis pochodzi z książki:

the breakfast bible recenzja
The breakfast bible

10 thoughts on “Klasyczny sos holenderski

  1. Jajka po benedyktyńsku | Pink Hungry
  2. te zdjęcia mnie oczarowały,nie sposób,żebym nie pokusiła się na zrobienie przyjemności mojemu mężowi,one powiedzą wszystko,dziękuję za inspirację

  3. ten sos jest spoko łatwy i bardzo okey polecam innym blogerom

  4. wyjmijcie, mieszajcie, ściśnijcie… to w ile osób wykonujecie tę prostą potrawę?

    1. ja robię sama, jak chcesz możesz z całym wojskiem do pomocy 😉 Liczba mnoga jest używana we wszystkich przepisach, bo czytelników na blogu jest na szczęście wielu więcej niż jeden

  5. Od dawna planowałam zrobienie jajek z sosem holenderskim, ale jakoś się nie mogłam do tego zabrać. Jednak Twój opis zdecydowanie mnie przekonał. Nie ma więcej wymówek. Bardzo dziękuję.

    1. do dzieła! jest bardzo prosty 🙂

  6. Będąc we Włoszech jadłam pierś kurczaka w przepysznym sosie i do tej pory nie wiedziałam, co to był za sos. Teraz już wiem 🙂 sos holenderski 😉
    Pyszności! dzięki za przepis, zagonię w niedzielę Michała do garów 3:)

    1. to klasyk znany na całym świecie, warto się go nauczyć bo jest bardzo uniwersalny 🙂

  7. Ja uwielbiam sos holenderski z frytkami, kto spróbuje raz, na pewno to powtórzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.