śledzie korzenne 1

Mam wrażenie, że śledzie przez ostatnie lata były tematem nieco wstydliwym. A, że śmierdzą, a, że komunistyczne, bo na zachodzie to jedzą łososia albo dorsza z zielonym pieprzem. A taki śledź, nie dość, że tani to jeszcze mało imponującej urody. Śledzie kojarzyły się z chudymi czasami, barem mlecznym i opowieściami jak to wystarczy kij z żyłką i pustym haczykiem, żeby taki śledź-ofiara losu się złapał. Skoro śledź taka bida, to kto by tam chciał go jeść. Leżą potem takie śledzie w beczce, zasolone, niekochane. Kto chciałby się zidentyfikować z alkoholowym obrazem Polaka spadającego ze stołka, w białej podkoszulce na ramiączkach opinającej opasły brzuch z piękna tłustą plamą po środku, zagryzającego bimber tanim śledziem. Wstyd i hańba. Aż tu nagle, świat się kończy! Koszulki wskoczyły pod garnitur, a czysta wódka, ogórek i śledź stały się punktem kulminacyjnym sobotniej imprezy każdego szanującego się, modnego Warszawiaka, ala PRLowskie knajpy wyrastały jak grzyby po deszczu. Moja babcia złapałaby się za głowę, jakby tego dożyła. Hura Hura wszyscy lubią śledzia, raz dwa i pozamiatane. Moda się skończyła, wysublimowane podniebienia młodych, prężnych, stylowo ubranych nie dały rady staropolskim zwyczajom przerzucając się na BURGERA (broń Boże, nie HAM, bo ham nie jest modny). Śledź jednak został na salonach. Tylko co tu z nim teraz zrobić, skoro już nie chce leżeć jak przysłowiowa śnięta ryba, a pomysłów na niego niewiele. Na szczęście Polak jak chce to potrafi, więc i przepisów na śledzia nagle znalazło się miliony. Nie odchodząc jednak aż tak daleko od tradycji, czyli śledzia w oleju albo śmietanie, można go wciąż nieco podrasować. Korzenna, lekko słodka, lekko pikantna zalewa, jest już dosyć popularna, ale mało kto pokusi się o zrobienie jej w domu. Wystarczy kilka podstawowych przypraw, które każdy ma pod ręką w okresie Świątecznym, żeby wyczarować własne, głębokie w smaku rybki. Rybki, które każdy Polak ma głęboko w sercu.

składniki:

  • 800 g śledzi typu Matjas, bez zalewy
  • 1 – i 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 5 listków laurowych
  • 3 nasiona jałowca
  • 7 ziaren ziela angielskiego
  • 1 nasiono kardamonu, lekko rozgniecione
  • 3/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1 łyżeczki białej gorczycy
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 2 – 3 gwiazdki anyżu
  • 2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
  • 2 łyżeczki sosu Worcestershire
  • 2 cebule
  • sok z 1 cytryny
  • 2 łyżki miodu

wykonanie:

  • Śledzie wypłuczcie z zalewy w zimnej wodzie, ułóżcie w płaskim naczyniu i zalejcie zimną wodą tak, żeby przykrywała ryby. Odstawcie na ok 2 godziny
  • Wypłuczcie ryby i z powrotem przełóżcie do czystego naczynia. Cebulę pokrójcie w piórka, przełóżcie do miski, dodajcie 1 szklankę oleju, przyprawy, sos Worcestershire, sos sojowy, miód, sok z cytryny, gorczycę i dokładnie wymieszajcie. Zalewę przelejcie do naczynia ze śledziami. Powinna przykryć ryby, jeżeli jest jej za mało, dolejcie oleju
  • Przykryjcie szczelnie folią i wstawcie do lodówki najlepiej na kilka dni, żeby przyprawy się przegryzły

SONY DSC

śledzie korzenne 3

 

 

zobacz także:

Korzenna sałatka śledziowa z batatami
Korzenna sałatka śledziowa z batatami
sałatka warzywna
Sałatka warzywna z porem
Labraks pieczony z polentą
Labraks pieczony z polentą

 

 

 

 

 

 

źródło inspiracji: Yummy Lifestyle

2 thoughts on “Śledzie korzenne

  1. Uwielbiam tak przyrządzone śledzie!

    1. ja też! dlatego zrobiłam taką dużą porcję 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.