śniadaniownia

Kolejne miejsce na Mokotowie z listy Must-be. Bezpretensjonalna, schowana w zaciszu ulicy Dąbrowskiego knajpa w piwnicy, to doskonałe miejsce na śniadanie z przyjaciółmi lub gdy chcemy uciec z rozwrzeszczanego domu i zatopić nos w gazecie. Mimo, iż wystrój nie jest niczym oryginalnym – kilka starych krzeseł i poduszek możemy znaleźć wielu lokalach – to tutaj ujmuje swoją przytulnością. Niektóre miejsca maja już w sobie ten nieodgadniony czynnik, który decyduje, że są one najzwyczajniej w świecie FAJNE, gdy inne, niby podobne, są sztuczne i wymuszone. W Śniadaniowni nic nie jest na siłę. Dużą rolę odgrywa za pewne obsługa. Naturalnie wyluzowani, nie przesłodzenie mili, z którymi szczerze ma się ochotę pogadać, a nie z wyszczerzonym białym uśmiechem wycedza się „dziękuję’ marząc, żeby już nas zostawiono w spokoju.

śniadaniownia mokotów

śniadaniownia dąbrowskiego

Kawa jak kawa, spokojnie można ją wypić, nie zachwycając się jednak. Za to jest duży wybór dobrej jakości herbat. Na uwagę zasługuje na pewno obszerne menu, szczególnie, że oprócz klasyków (smaczna jajecznica), mamy do wyboru kilka dobrze przemyślanych i oryginalnych zestawów śniadaniowych. Wybór tym razem padł na Jesienny Zestaw (24 zl), którym spokojnie najadłyby się dwie osoby (a przynajmniej dwie dziewczyny), cena więc nie jest wysoka. A już na pewno nie jest wysoka odnośnie jakości śniadania. Pyszne leśne kiełbaski, idealne jajko sadzone, pyszny ser zagrodowy, parówka cielęca i sałatka plus dwa rodzaje pieczywa. Zerkając wścibskim okiem po stolikach sąsiadów – reszta propozycji była równie pokaźna i zachęcająca. W prawdzie nie zaglądałam do sąsiadów w sali obok – bo jest też mniejsza, bardziej ‚rodzinna’ salka – ale mam nadzieję, że ich jajeczka były równie udane.

Jesienny Zestaw Śniadaniowy
Jesienny Zestaw Śniadaniowy
herbata i cappucino
herbata i cappucino

Siedząc przy śniadaniu, często bez makijażu i w za dużej bluzie, chcemy czuć się wygodnie i domowo. A najchętniej chcielibyśmy, żeby nikt nas nie zauważył, a już na pewno nikt nie przyglądał się czy aby na pewno nasza fryzura jest perfekcyjna (moja w każdym razie nigdy nie jest). Tutaj nie musimy się tym martwić. Odnosi się wrażenie, że wszyscy klienci mieszkają tuż za rogiem i dobrze się znają. Bez problemu oderwiemy się tu od pędu wielkomiejskiego życia i uciekniemy od nieuniknionej śnieżycy obserwując zmarzniętych przechodniów. Bowiem – podobno – nadchodzi kolejna ‚zima stulecia’.

śniadaniownia 3

SONY DSC

 

Śniadaniownia znajduje się przy ulicy Dąbrowskiego 38
fanpage na facebooku: https://www.facebook.com/sniadaniownia?fref=ts

 

zobacz także:

Bułkę przez Bibułkę, Warszawa
Bułkę przez Bibułkę, Warszawa
La Boqueria, Barcelona
La Boqueria, Barcelona

 

2 thoughts on “Śniadaniownia – urok sąsiedzkiej pogawędki

  1. byłam. fajne miejsce

  2. Kurcze, już jestem głodny , tak Apetycznie opisujesz że chyba polecę jeszcze dzisiaj. Na- ra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.