sycylijska zupa rybna 1
Skoro sycylijska, to musi być niebezpieczna. Jest zdecydowanie niebezpiecznie smaczna! Gęsta i bardzo aromatyczna, świetnie sprawdzi się w zimowe popołudnie. Delikatne ryby i jędrne krewetki genialnie ze sobą kontrastują, dzięki czemu zupa nie jest nudna. Warto poszukać kilku gatunków, bo różne smaki ryb i owoców morza nadają jej głębszego, złożonego smaku.

przepis na 5-6 porcji

składniki:

  • 1 czerwona cebula
  • 2 gałęzie selera naciowego
  • 1/2 małej bulwy fenkuła
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili, bez nasion
  • 1 szklanka wytrawnego, białego wina
  • 2 puszki krojonych, włoskich pomidorów
  • 1/2 niedużej dyni piżmowej
  • 500 ml wywaru rybnego
  • 200 g łososia
  • 500 g halibuta
  • 12 surowych krewetek lub ogonów langustynek
  • 1/2 cytryny
  • posiekana natka pietruszki
  • oliwa
  • sól i pieprz

wykonanie:

  • Drobno posiekaną cebulę, chili i czosnek zeszklijcie na oliwie w dużym garnku lub głębokiej patelni. Dodajcie obrany z włókien i pokrojony w plasterki seler oraz posiekany w plasterki koper włoski i pokrojona w kostkę dynię. Podsmażajcie przez chwilę i zalejcie winem, pomidorami i wywarem rybnym. Doprowadźcie do wrzenia, zmniejszcie ogień i gotujcie pod przykryciem przez 30 min
  • Ryby pokrójcie w ok 2 cm kostkę, usuńcie skórę i ości, dodajcie do zupy razem z obranymi krewetkami i gotujcie ok 8-10 min, jak tylko krewetki zmienią kolor powinny być dobre,  nie przegotujcie ich bo będą twarde i gumowe. Doprawcie solą i pieprzem do smaku
  • Podawajcie posypaną posiekaną natką i chrupiącym pieczywem

krewetki przepisy

zupa rybna z pomidorami

jamie oliver przpisy

 

 

zobacz także

Sycąca zupa a'la Lasagna
Sycąca zupa a’la Lasagna
dynia przepisy
Zupa z dyni i pieczonego czosnku
Krem buraczany z malinami i ricottą
Krem buraczany z malinami i ricottą

 

 

 

 

 

 

 

 

10 thoughts on “Sycylijska zupa rybna

  1. Oj, skusilabym sie na taka zupe!

    1. a ja będę ją dzisiaj jadła!!! ..chyba że się nie doczekam..bo nie mogę się doczekać przez to jem czkoladę .. w oczekiwaniu na zupę.. żadko kiedy to czekolada jest ta gorszą zastępczą tymczasowo opcją!!!

  2. Mati a wywar rybny robiłas sama? Jeśli tak to masz może przepis? I czy można ją zrobić bez chili?

    1. tak robiłam sama, niestety ciężko dostać w sklepie wywar rybny – jest w Marks&Spencer. Ale swój to swój 🙂
      gotuje się go tak samo jak warzywny: marchewka, seler, pietruszka, ew por, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz w ziarenkach szczypta soli, jedyna różnica to, że dorzuca się kręgosłupy, głowy, płetwy ryb, pancerzyki krewetek czy co akurat ma się pod ręką 🙂 byle nie wnętrzności 😉 Wody wlewasz zawsze odrobinę więcej niż potrzeba wywaru, ok 0,5 szklanki, bo trochę wyparuje. Jeżeli nie masz żadnych pozostałości po rybach, możesz zapytać w rybnym, oni filetują na miejscu i maja dużo ‚odpadów’, powinni ci sprezentować jeżeli trafisz na miłą obsługę 🙂 A najlepiej taki wywar przygotować na zapas kiedy akurat robi się rybki na obiad i zostają kręgosłupy i głowy, ugotować, zredukować nieco bardziej i zamrozić w porcjach, może w zamrażalniku leżeć ok 3 mies. Gotuje się pod przykryciem pół godzinki, bardzo prosta sprawa 🙂
      a chili pewnie, że można pominąć, to tylko przyprawa więc wedle upodobań. ale zupa nie jest ostra, chili nadaje tylko aromat 😉

  3. Dziewczyno co Ty ze mną robisz!!!!!!! Normalnie nie lubię ryb ani pietruszki au Ciebie wygląda to tak suuuuper że aż i się chce…oj bardzo mi się chce!!! I to po obiedzie!!!:O

    1. też mi pomysł, nie lubić ryb! już ja się postaram żeby to się zmieniło! 😀

  4. Mati jesteś niezastąpiona!Dzięki:)

  5. Wspaniala!!!!

  6. Aż trudno pohamować ślinę, tak chce się skosztować , musi być rewelacyjna, dzięki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.