domowy turron

 

Egzotycznie brzmiąca nazwa nie kryje nic tajemniczego. Turron to znany od wieków nugat. W wersji de Alicante jest twardy i bardzo słodki, podobny do francuskiego nougatu. Wersja de Jijona (jeśli ktoś woli de Xixona, czyt. Hihona) jest miękki i bardzo miodowy. Pierwszy raz spróbowałam go na barcelońskiej La Boquerii i zakochałam się tak mocno jak tylko mocno zakochać się można. Pisząc relację z targu, straszyłam, że może zrobię go w te Święta. Wtedy był to tylko żart, jednak kiedy kilka dni temu rzuciłam od niechcenia, że może zrobię w turron, w uszach zadźwięczały mi okrzyki TAK TAK TAK !!!! Tak więc jest. Wybrałam turron z Jijony, bo to jest właśnie ten jedynym ukochany, wyjątkowy. Mocno migdałowy, lepiący się od miodu, mięciutki i aksamitny. W każdym razie ten sklepowy jest aksamitny, mój ma nieco bardziej wyczuwalne kawałki, ale przyznaję bez bicia, że nie przyłożyłam się bardzo do miksowania. Jest prosty do przygotowania, nie wymaga żadnej techniki ani specjalnego osprzętowienia, więc mimo, że można go kupić w Polsce, to warto pokusić się o ten domowy.
Turron w Hiszpanii jest typowo Bożonarodzeniowym przysmakiem, dostępny przez okrągły rok, ale to właśnie w Grudniu króluje na każdym stole. Kiedy uczyłam się w szkole hiszpańskiego opychaliśmy się nim do granic możliwości. I chociaż bez reszty jestem zafascynowana tym krajem i jego kulturą (o czym już nie raz mieliście okazję się przekonać), to wolałabym nie testować kolejnego świątecznego rytuału. Niegrzeczne dzieci dostają bowiem… węgiel. Na szczęście z cukru 🙂

składniki:

  • 300 g migdałów lub mielonych migdałów
  • 200 miodu
  • 100 g drobnego cukru
  • 1 białko, roztrzepane
  • skórka z 1/2 cytryny

wykonanie:

  • Migdały w całości uprażcie na patelni uważając, żeby ich nie przypalić, następnie bardzo drobno zmielcie/zmiksujcie, im drobniej, tym lepiej
  • Miód rozpuśćcie z cukrem na patelni, aż powstanie gładka, rzadka masa, zdejmijcie z ognia. Ciągle mieszając dodajcie białko i energicznie mieszajcie aż całkowicie się rozpuści. Na początku powstaną grudki, mieszajcie do całkowitego ich rozpuszczenia, powinna powstać jasna, lekko puszysta mikstura. Możecie zmiksować w Thermomixie, za inne miksery nie odpowiadam, bo płyn jest bardzo gorący
  • Dodajcie migdały i skórkę i ponownie dokładnie wymieszajcie aż migdały wchłoną cały miód
  • Lekko ostudźcie i przełóżcie do prostokątnego pojemnika, przykryjcie kawałkiem papieru do pieczenia i obciążcie czymś ciężkim o takim samym wymiarze jak pojemnik (u mnie był to drugi pojemnik o takim samym wymiarze + karton mleka) i wstawcie do lodówki najlepiej na całą noc

turron de jijona przepis 2

turron de jijona przepis 3

 

 

zobacz także:

Trufle z czerwonym winem
Trufle z czerwonym winem
delikatne kruche ciasteczka
Milanais
La Boqueria, Barcelona
La Boqueria, Barcelona

 

4 thoughts on “Turron de Jijona

  1. Przed świętami nie dam rady, ale po świętach wypróbuję na 100% . Tak się jakoś składa, że mam 2 opakowania migdałów od jakiejś dobrej duszyczki 🙂

  2. Nazwa mnie zaintrygowała 🙂
    Pyszny musi być taki nugat 🙂

    1. jest pyszny!!

  3. Chyba nigdy takiego nugatu nie jadłam. Wygląda bardzo smacznie, chętnie bym spróbowała 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.